Piosenki

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik – Toasty

Wariacje dla Grażynki


Spójrz na ten asfaltowy pazur co topi niebo z celofanu! Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Huczący lej sprężonych gazów wytryska z niewidocznych kranów! Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Płonący tiul falami dwiema niknąc odsłania czerni odlew cis e h d f c dis fis cis e g d f gis dis fis a e g b f gis h fis a c g b cis gis h d a c dis b
A tam jest otchłań w której nie ma miejsca na jeden ludzki oddech... fis d0 fis a g dis0 g b gis e0 gis h a f0 a c b fis0 b cis h g0 h d c gis0 c dis cis a0 cis e d b0 d f dis h0 dis fis e c0 e g f cis0 f gis
Komórkom tkankom plastrom miodu żyłkom na liściu pajęczynom Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Wszystkim strukturom kryształowym w sposób ten sam i żyć i ginąć! Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Każde poczuje unerwienie ten ból na wskroś duszności atak cis e h d f c dis fis cis e g d f gis dis fis a e g b f gis h fis a c g b cis gis h d a c dis b
Gdy się rozłazi ciało ziemi pod czarnym palcem antyświata! fis d0 fis a g dis0 g b gis e0 gis h a f0 a c b fis0 b cis h g0 h d c gis0 c dis cis a0 cis e d b0 d f dis h0 dis fis e c0 e g f cis0 f gis
Za tą zasłoną która płonie, uparcie żyliśmy - owady d E g dis F gis e Fis a f G b fis Gis h g A c gis B cis a H d b C dis h Cis e c D f cis Dis fis
Wierzące w trajektorie komet, w siebie, w pomyślne gwiazd układy d E g dis F gis e Fis a f G b fis Gis h g A c gis B cis a H d b C dis h Cis e c D f cis Dis fis
Teraz ten paluch nas rozdusi jak wszy schwytane w światła smudze Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
I gwiazd posypią się okruchy, by schnąć na proch w tej centryfudze g f0 A7 A gis fis0 B7 B a g0 H7 H b gis0 C7 C h a0 Cis7 Cis c b0 D7 D cis h0 Dis7 Dis d c0 E7 E dis cis0 F7 F e d0 Fis7 Fis f dis0 G7 G fis e0 Gis7 Gis
W tym wirze my już proch znikomy skorupki krabów planet jajek Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Ziemia porosła w nocny płomyk jaki przeważnie próchno daje Dis d E dis F e Fis f G fis Gis g A gis B a H b C h Cis c D cis
Krążymy w osypisku gwiazd, dwa niewidoczne ziarnka soli cis e h d f c dis fis cis e g d f gis dis fis a e g b f gis h fis a c g b cis gis h d a c dis b
I ginie świat, a nas, a nas; tych kilka małych miejsc fis f0 fis a g fis0 g b gis g0 gis h a gis0 a c b a0 b cis h b0 h d c h0 c dis cis c0 cis e d cis0 d f dis d0 dis fis e dis0 e g f e0 f gis
Wciąż boli d dis e f fis g gis a b h c cis

Dodane 01.10.2017 przez DX

Nagranie

Improwizacje dla Grażynki

Piosenka jest inspirowana cyklem linorytów (grafik wykonanych poprzez odbicie na papierze wyżłobionego rylcem linoleum) Józefa Gielniaka pt. "Improwizacje dla Grażynki". Surrealistyczne prace dedykowane żonie artysty powstały w sanatorium w Bukowcu, gdzie Gielniak leczył się na chorobę płuc.

Zdjęcie przedstawia improwizację nr VI. Kosmiczny chaos przedstawionej sceny odczytuje się jako możliwe nawiązanie do "Walka Michała Archanioła ze smokiem" Albrechta Dürera - grafiki, która wisiała na ścianie w pracowni Gielniaka.


Dodane 03.10.2017 przez DX

Nuty

comments powered by Disqus
Tempo: 6