Piosenki

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik – Toasty

Chrystus i kupcy


– Towaru! – krzyczy chciwy lud – e f fis g gis a b h c cis d dis
My towar wszelki dzisiaj mamy F7+ Fis7+ G7+ Gis7+ A7+ B7+ H7+ C7+ Cis7+ D7+ Dis7+ E7+
Zaspokoimy każdy głód e f fis g gis a b h c cis d dis
Co zechcą kupić odsprzedamy G B F H Gis H Fis C A C G Cis B Cis Gis D H D A Dis C Dis B E Cis E H F D F C Fis Dis Fis Cis G E G D Gis F Gis Dis A Fis A E B
Tu połcie haseł wiary kark e f fis g gis a b h c cis d dis
Zwoje idei miąższe snu F7+ Fis7+ G7+ Gis7+ A7+ B7+ H7+ C7+ Cis7+ D7+ Dis7+ E7+
W świątyni sytość waszych warg e f fis g gis a b h c cis d dis
Róg obfitości tylko tu G B F H Gis H Fis C A C G Cis B Cis Gis D H D A Dis C Dis B E Cis E H F D F C Fis Dis Fis Cis G E G D Gis F Gis Dis A Fis A E B
– Nie mogę w to uwierzyć do świątyni wchodzę e D f Dis fis E g F gis Fis a G b Gis h A c B cis H d C dis Cis
Drżą złote stropy wzdęte tłumu wrzawą i smrodem G Cis Gis D A Dis B E H F C Fis Cis G D Gis Dis A E B F H Fis C
Tłuszczem spływają ściany głosy dźwięczą trzosem fis g gis a b h c cis d dis e f
Płacą tu ile mają biorą co uniosą H C D C H C Cis Dis Cis C Cis D E D Cis D Dis F Dis D Dis E Fis E Dis E F G F E F Fis Gis Fis F Fis G A G Fis G Gis B Gis G Gis A H A Gis A B C B A B H Cis H B
Wynoście się natychmiast kupcy i handlarze e D f Dis fis E g F gis Fis a G b Gis h A c B cis H d C dis Cis
Złodzieje i żebracy śliniący brudne grosze G Cis Gis D A Dis B E H F C Fis Cis G D Gis Dis A E B F H Fis C
Oczyścić mi posadzki wykadzić ołtarze fis g gis a b h c cis d dis e f
Niech w pustym gmachu znowu zabrzmi echem poszept H C D C H C Cis Dis Cis C Cis D E D Cis D Dis F Dis D Dis E Fis E Dis E F G F E F Fis Gis Fis F Fis G A G Fis G Gis B Gis G Gis A H A Gis A B C B A B H Cis H B
Głosu mego nie słychać krzyk mój znikł we wrzawie e D f Dis fis E g F gis Fis a G b Gis h A c B cis H d C dis Cis
Co mam robić w świątyni w targ wyrosłej z gruntu G Cis Gis D A Dis B E H F C Fis Cis G D Gis Dis A E B F H Fis C
Krzyczeć krzyczeć aż gardło w krzyku tym wykrwawię fis g gis a b h c cis d dis e f
Wierzyć wierzyć aż wiarę sprowadzę do buntu H C D C H C Cis Dis Cis C Cis D E D Cis D Dis F Dis D Dis E Fis E Dis E F G F E F Fis Gis Fis F Fis G A G Fis G Gis B Gis G Gis A H A Gis A B C B A B H Cis H B
– Dalej brać ile wlezie płać i nastaw ręce e f fis g gis a b h c cis d dis
Na plecy bierz co twoje wracaj póki dają F7+ Fis7+ G7+ Gis7+ A7+ B7+ H7+ C7+ Cis7+ D7+ Dis7+ E7+
Sprzedaj co da się sprzedać a będziesz miał więcej e f fis g gis a b h c cis d dis
Bóg inaczej spogląda na tych którzy mają G B F H Gis H Fis C A C G Cis B Cis Gis D H D A Dis C Dis B E Cis E H F D F C Fis Dis Fis Cis G E G D Gis F Gis Dis A Fis A E B
– Precz
– Bóg inaczej spogląda na tych, którzy mają G B F H Gis H Fis C A C G Cis B Cis Gis D H D A Dis C Dis B E Cis E H F D F C Fis Dis Fis Cis G E G D Gis F Gis Dis A Fis A E B
– Precz
– Bóg inaczej spogląda na tych, którzy mają G B F H Gis H Fis C A C G Cis B Cis Gis D H D A Dis C Dis B E Cis E H F D F C Fis Dis Fis Cis G E G D Gis F Gis Dis A Fis A E B

Dodane 24.07.2018 przez Pan_Kmicic4

Nagranie

Wypędzenie przekupniów ze świątyni

Piosenka nawiązuje do fragmentu Ewangelii św. Jana (rozdział 2), który opisuje konfrontację Jezusa z handlarzami i kupcami w synagodze. Według Biblii Chrystus, zobaczywszy przekupniów w świątyni, wypędził ich, przewracając stoły i rozrzucając monety.

[13] Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. [14] W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. [15] Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. [16] Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: «Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!»


Dodane 03.09.2018 przez Pan_Kmicic4

Nuty

comments powered by Disqus
Tempo: 6