Piosenki

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik – Toasty

Ubek


Przebrany w szarą odzież ciała a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Noce szpieguję ją i dni, a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Co tam mi jeszcze przeskrobała, d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
W czym może znów zaszkodzić mi. F E Fis F G Fis Gis G A Gis B A H B C H Cis C D Cis Dis D E Dis
I nigdy jej nie tracę z oczu, a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Wiem, skąd się wziął jej zmienny kształt, a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
A wciąż czymś umie mnie zaskoczyć d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
I muszę jej zadawać gwałt. F E a Fis F b G Fis h Gis G c A Gis cis B A d H B dis C H e Cis C f D Cis fis Dis D g E Dis gis
Znam jej życiorys, znam jej wady a E a b F b h Fis h c G c cis Gis cis d A d dis B dis e H e f C f fis Cis fis g D g gis Dis gis
Jej sny, od których płoną uszy – a G C b Gis Cis h A D c B Dis cis H E d C F dis Cis Fis e D G f Dis Gis fis E A g F B gis Fis H
Lecz sobie z nią nie daję rady, d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
Nie mogę pojąć – swojej duszy. H E C F Cis Fis D G Dis Gis E A F B Fis H G C Gis Cis A D B Dis
Lecz sobie z nią nie daję rady, d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
Nie mogę pojąć – swojej duszy. F E a Fis F b G Fis h Gis G c A Gis cis B A d H B dis C H e Cis C f D Cis fis Dis D g E Dis gis
Szyframi wierszy opisuję a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Wszystko, co wyszpieguję w niej, a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Lecz ona się tym nie przejmuje d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
I ją rozumiem – coraz mniej. F E Fis F G Fis Gis G A Gis B A H B C H Cis C D Cis Dis D E Dis
Żyje tak, jakby mnie nie było; a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
O moje śledztwo – ani dba. a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
I walczę z myślą mi niemiłą: d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
Ona – to przecież ja! F E a Fis F b G Fis h Gis G c A Gis cis B A d H B dis C H e Cis C f D Cis fis Dis D g E Dis gis
Szpiegując – siebie – tracę zdrowie: a E a b F b h Fis h c G c cis Gis cis d A d dis B dis e H e f C f fis Cis fis g D g gis Dis gis
Na tropie duszy mały ubek. a G C b Gis Cis h A D c B Dis cis H E d C F dis Cis Fis e D G f Dis Gis fis E A g F B gis Fis H
I kiedy się wszystkiego dowiem – d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
Doniosę wam na własną zgubę. H E C F Cis Fis D G Dis Gis E A F B Fis H G C Gis Cis A D B Dis
Szpiegując – siebie – tracę zdrowie: a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
Na tropie duszy mały ubek. a d a b dis b h e h c f c cis fis cis d g d dis gis dis e a e f b f fis h fis g c g gis cis gis
I kiedy się wszystkiego dowiem – d a dis b e h f c fis cis g d gis dis a e b f h fis c g cis gis
Doniosę wam na własną zgubę. F E a Fis F b G Fis h Gis G c A Gis cis B A d H B dis C H e Cis C f D Cis fis Dis D g E Dis gis

Dodane 25.10.2018 przez Zbik

Nagranie

comments powered by Disqus
Tempo: 6