Piosenki

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik – Toasty

Marsz intelektualistów

Tekst: Jacek Kaczmarski

Muzyka: Jacek Kaczmarski

Wykonanie: Jacek Kaczmarski

Kapodaster: II


Jestem postacią na wskroś tragiczną e f fis g gis a b h c cis d dis
Najtrudniejszegom dokonał wyboru: e f fis g gis a b h c cis d dis
Między obozem dla nieprawomyślnych e f fis g gis a b h c cis d dis
A honorami i łaską dworu. e f fis g gis a b h c cis d dis
Obeznanemu w snach filozofów e f fis g gis a b h c cis d dis
Trudno jest mówić gwarą kaprali e f fis g gis a b h c cis d dis
I nosić mundur, ale po trochu e f fis g gis a b h c cis d dis
Co tylko można – trzeba ocalić! e f fis g gis a b h c cis d dis
Inni odeszli. Łatwa decyzja e f fis g gis a b h c cis d dis
Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał, e f fis g gis a b h c cis d dis
Lecz trudno – tego wymaga Ojczyzna, e f fis g gis a b h c cis d dis
Rzecz niepodzielna i jednolita. e f fis g gis a b h c cis d dis
Ja wiem, ja także z wami marzyłem, e f fis g gis a b h c cis d dis
Dałem się ponieść mglistym mirażom, e f fis g gis a b h c cis d dis
Lecz tylko siłą zwalczymy siłę e f fis g gis a b h c cis d dis
I zadepczemy groby, gdy każą! e f fis g gis a b h c cis d dis
Niech nikt mi kartą praw nie wywija, e f fis g gis a b h c cis d dis
Gdy chcę mam prawo piętnować Żyda! e f fis g gis a b h c cis d dis
Żołnierz jest po to, żeby zabijać, e f fis g gis a b h c cis d dis
Nawet gdy rozkaz sam sobie wyda. e f fis g gis a b h c cis d dis
Nie będzie pisał oszczerczych bredni e f fis g gis a b h c cis d dis
Drań, co Helsinki bierze za Jałtę. e f fis g gis a b h c cis d dis
Bój o pryncypia – mój chleb powszedni, e f fis g gis a b h c cis d dis
Bez wahań zmienię pióro na pałkę! e f fis g gis a b h c cis d dis
Niech nikt krwią cudzą rąk mi nie kala, e f fis g gis a b h c cis d dis
Dzieje nie takie znają ofiary! e f fis g gis a b h c cis d dis
Niech wie, kto chciał już pomniki zwalać – e f fis g gis a b h c cis d dis
Winny nie ujdzie w tym kraju kary! e f fis g gis a b h c cis d dis
I wypiszemy wszystkim na skórze e f fis g gis a b h c cis d dis
Prawa człowieka i obywatela! e f fis g gis a b h c cis d dis
Prawo do pracy! Miejsce – przy murze! e f fis g gis a b h c cis d dis
I syna twarz w plutonie, co strzela! e f fis g gis a b h c cis d dis
A kiedy wszystko do ładu wróci – e f fis g gis a b h c cis d dis
W szafach należne miejsce mundurom, e f fis g gis a b h c cis d dis
Snów filozofów młodzież się uczy e f fis g gis a b h c cis d dis
A ręka zmienia pałkę na pióro… e f fis g gis a b h c cis d dis

Dodane 04.08.2018 przez Zbik

Nagranie

Nuty

comments powered by Disqus
Tempo: 6